E-commerce w Europie i w Polsce znalazł się w przełomowym momencie. Na przestrzeni ostatnich dwóch lat przepisy dotyczące opakowań, produktów jednorazowego użytku z plastiku oraz rozszerzonej odpowiedzialności producenta (EPR) zaczęły wywierać realny wpływ nie tylko na producentów, lecz przede wszystkim na sprzedawców internetowych. Ci, którzy traktowali regulacje jako odległy problem, dziś muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością: wymagania prawne zaczęły wpływać na koszty logistyki, sposób pakowania, strategię wejścia na rynki zagraniczne, a nawet na widoczność ofert na platformach marketplace.
SUP i nowe opłaty – koniec ery niekontrolowanego jednorazowego plastiku w e-commerce
Wdrożenie Dyrektywy SUP w Polsce objęło branżę e-commerce znacznie szerzej, niż początkowo przewidywano. Zakaz wprowadzania wybranych produktów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych to tylko część układanki. Od 24 maja 2023 r., na mocy ustawy wdrażającej Dyrektywę SUP, przedsiębiorcy muszą spełniać szereg nowych obowiązków – w tym pobierać opłatę za jednorazowe kubki i pojemniki na żywność, której stawki zostały określone w rozporządzeniach obowiązujących od 1 stycznia 2024 r. Oznacza to, że sprzedawcy internetowi, którzy oferują produkty w takich opakowaniach, muszą nie tylko pobierać dodatkowe opłaty od klientów, lecz także prowadzić ewidencję i raportować ich ilość do właściwych organów.
W praktyce wdrożenie SUP wymusiło znacznie szersze spojrzenie na cały obszar jednorazowych opakowań w e-commerce. Choć sama opłata SUP obejmuje obecnie wyłącznie określone kategorie – przede wszystkim kubki i pojemniki na żywność – to dla wielu firm stała się sygnałem, że każda forma jednorazowego opakowania może zostać objęta regulacją na kolejnych etapach. Dlatego coraz więcej sprzedawców zaczęło audytować materiały wykorzystywane do wysyłek: koperty kurierskie, foliopaki, wypełniacze czy opakowania transportowe. Te elementy, dotychczas traktowane jako oczywistość, w 2025 roku stały się realną częścią przygotowań do nadchodzących obowiązków w ramach EPR i zbliżającego się systemu PPWR – zwłaszcza że e-commerce często jest traktowany jako „wprowadzający” produkt w opakowaniu na rynek krajowy, nawet jeśli nie produkuje samego opakowania.
BDO, cross-border i platformy marketplace
Wraz z zaostrzeniem przepisów wzrosły również wymagania dotyczące rejestracji w BDO. Dla polskich firm to obowiązek znany od lat, ale największą zmianę odczuli w ostatnich latach sprzedawcy zagraniczni prowadzący sprzedaż cross-border do polskich konsumentów. W świetle przepisów EPR to właśnie sprzedawca – a nie operator platformy – odpowiada za prawidłowe raportowanie i rozliczanie opakowań oraz produktów objętych regulacją, niezależnie od tego, czy prowadzi działalność lokalnie, czy jedynie wysyła towar z magazynu za granicą.
Efekt jest widoczny na całym rynku. Amazon, Allegro, Kaufland, eMAG, Etsy czy eBay coraz częściej wymagają od sprzedawców podania numeru BDO (Polska) lub właściwego numeru EPR (np. dla opakowań, sprzętu elektrycznego czy baterii). Brak rejestru lub niezgodność danych może skutkować ograniczeniem możliwości wystawiania ofert, zawieszeniem konkretnych kategorii produktowych lub czasową blokadą konta. Z perspektywy platform jest to kwestia zapewnienia, że sprzedaż odbywa się zgodnie z prawem. Z perspektywy sprzedawców – często bariera, która realnie decyduje o tym, czy mogą prowadzić sprzedaż na danym rynku. W końcówce 2025 roku takie weryfikacje stały się normą, a nie wyjątkiem, a zgodność z EPR stała się praktycznie technicznym warunkiem obecności na większości dużych marketplace.
Opakowania w e-commerce na celowniku PPWR i nowych wymagań UE
Choć Dyrektywa SUP wywołała najwięcej medialnego szumu, to nadchodząca regulacja PPWR (Packaging and Packaging Waste Regulation) może zrewolucjonizować branżę jeszcze bardziej. Wprawdzie regulacja została formalnie przyjęta w 2024/2025 r., to pełne zastosowanie większości przepisów nastąpi od 12 sierpnia 2026 r. — dlatego dla e-commerce te zmiany są realne już teraz: trzeba się przygotowywać na 2026 rok, bo wtedy zaczną obowiązywać konkretne wymogi dotyczące opakowań, w tym transportowych, wysyłkowych i e-commerce.
PPWR obejmuje także opakowania transportowe i wysyłkowe – czyli te używane w pakowaniu i dostarczaniu towarów do końcowego klienta. Regulacja przewiduje m.in. wymagania dotyczące zawartości recyklatu, zasad znakowania, konstrukcji opakowania, a także ograniczenia tzw. pustej przestrzeni („void space” – od 2030 r.) w opakowaniach grupujących, transportowych i e-commerce. Choć jeszcze dwa lata temu takie zapisy traktowano jako odległy plan legislacyjny – dziś branża logistyczna i sprzedaż online przygotowują się już do ich wdrożenia
To oznacza, że wiele firm będzie zmuszonych do wymiany obecnych materiałów opakowaniowych, zrewidowania procesów pakowania zamówień oraz wprowadzenia nowych procedur kontrolnych. Z perspektywy biznesowej to ogromna zmiana operacyjna, ale również szansa na optymalizację kosztów i procesów – zwłaszcza dla firm wysyłkowych o dużej skali.
2026 – rok przełomu w polskim systemie EPR
W Polsce wciąż trwają prace nad nową ustawą o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi (UC100). Choć jej uchwalenie nie jest jeszcze zakończone, to projekt przewiduje wdrażanie nowego systemu w kilku etapach. Jeśli przepisy zostaną przyjęte zgodnie z harmonogramem, pierwsze twarde wymogi mają zacząć obowiązywać już w 2026 roku. Projekt zakłada 2-letni okres przejściowy – pierwsze opłaty i przepływy środków pojawią się w 2026 r., a pełne obciążenia dla ‘wprowadzających produkty w opakowaniach’ ruszą w 2028 r.
Dla e-commerce oznacza to, że zmieni się sposób rozliczania opakowań, a ROP stanie się realnie kosztotwórczym elementem całego modelu sprzedaży. Projekt zakłada nie tylko nowe opłaty, ale również zupełnie nowy system przepływu środków i danych, w którym większą rolę odgrywać będą samorządy oraz operatorzy systemów. Wymusi to na sklepach online znacznie bardziej szczegółowe raportowanie oraz pełną kontrolę nad stosowanymi materiałami opakowaniowymi — od rodzaju opakowania, przez jego masę i lanowane zmiany nie dotyczą już wyłącznie branż tradycyjnie kojarzonych z ROP, takich jak producenci napojów, FMCG czy elektroniki. Coraz więcej analiz wskazuje, że e-commerce znacząco przyczynia się do wzrostu ilości odpadów opakowaniowych w UE — zwłaszcza w obszarze opakowań transportowych. Regulacje przygotowywane na lata 2026–2028 są więc odpowiedzią na ten trend i mają ograniczyć dynamicznie rosnący wpływ sprzedaży internetowej na strumień opakowań w Europie.
Dlaczego to wszystko jest tak ważne dla sprzedaży online?
Najważniejszy wniosek jest jeden: w e-commerce zgodność z EPR, SUP i PPWR staje się fundamentem trwałej sprzedaży — a niezbędną przewagę zyskują ci, którzy przygotują się teraz, zanim zmiany z 2026 roku zaczną być egzekwowane. Jeśli chcesz prowadzić sprzedaż bez ryzyka blokad, niespodziewanych kosztów i niepewności regulacyjnej, skontaktuj się z ekspertami otoneso — jesteśmy na bieżąco z każdym etapem nowych przepisów i pomożemy Ci zbudować bezpieczną, stabilną strategię na kolejne lata.
Pomagamy sprzedawcom internetowym przejść przez wszystkie obowiązki EPR: od rejestracji, przez raportowanie i audyt opakowań, aż po pełne wdrożenie zgodnych procesów na poziomie operacyjnym.